Zobacz temat
RC Płock :: Modele Redukcyjne :: Materiały i techniki
Kto jeszcze czyta ten temat? 1 gość(ci)
 Drukuj temat
Jaki klej do pokrycia modelu balsą?
xjm
#1 Drukuj posta
Dodany dnia 14.05.2016 22:19
modelarz


Postów: 114
Data rejestracji: 10.01.16

Witam. Chciałbym pokryć szkielet kadłuba i skrzydła modelu samolotu balsą miękką 1 mm. Jakiego kleju radzicie użyć, by zminimalizować ryzyko (jeśli takowe jest) "ściągania" konstrukcji i pofalowania pokrycia. Czy jednak wikol?

images75.fotosik.pl/595/c2280c6008c43be7med.jpg
Edytowane przez xjm dnia 14.05.2016 22:20
 
robloz
#2 Drukuj posta
Dodany dnia 14.05.2016 22:52
Awatar

Moderator


Postów: 1921
Data rejestracji: 19.05.08

Ja używam kleju Dragon z OBI ( podobny do wikolu) itp. sklepów. Tylko tam gdzie masz większe krzywizny najpierw wygnij na mokro i przyklej później jak wyschnie.
Robert

Taranis-2.4Ghz
combat- Me 110 . P 40. "zero"
Makiety -Fly Baby.
Budowa- Zlin Z 37 Cmelak.
 
xjm
#3 Drukuj posta
Dodany dnia 14.05.2016 23:06
modelarz


Postów: 114
Data rejestracji: 10.01.16

Czy chodzi o "Klej do drewna wikolowy" - Dragon?
Oj krzywizn w tym modelu aż nadto... Masz rację z tym formowaniem krzywizn. Muszę się zastanowić nad optymalnym podziałem fragmentów pokrycia.
Moje wątpliwości wynikają z faktu, że wikol jest klejem wodnym i może wpłynąć i zdeformować strukturę balsy, a sam nie mam w tym zakresie wystarczającego doświadczenia. Dlatego zastanawiałem się nad klejami polimerowymi (np. Patex Total) czy CA.
Edytowane przez xjm dnia 14.05.2016 23:07
 
robloz
#4 Drukuj posta
Dodany dnia 14.05.2016 23:28
Awatar

Moderator


Postów: 1921
Data rejestracji: 19.05.08

Jutro wstawię fotkę kleju
Robert

Taranis-2.4Ghz
combat- Me 110 . P 40. "zero"
Makiety -Fly Baby.
Budowa- Zlin Z 37 Cmelak.
 
SlavikS
#5 Drukuj posta
Dodany dnia 14.05.2016 23:38
Awatar

Administrator


Postów: 1928
Data rejestracji: 20.05.08

Pierwsza sprawa to grubość balsy na pokrycie. Ja bym zdecydowanie krył balsą 1,5mm. Jedynka będzie zdecydowanie się gorzej układała. Wtedy normalny klej typu wikolopodobnego do klejenia. Druga sprawa - przed formowaniem zmoczyć balsę płynem do mycia okien z amoniakiem.
Sławek
------------------------
DX6i - 2.4GHz
EXTRA 330S, Moth Minor 1:8, P-51D (Micro), Moth Minor 1:5, Klemm KL-35D
Combat ESA: MIG-3, KI-61, Fokker DVII, Ki-94, P-51
Na warsztacie: Moth Minor 1:4
 
xjm
#6 Drukuj posta
Dodany dnia 15.05.2016 20:16
modelarz


Postów: 114
Data rejestracji: 10.01.16

To mały model o rozpiętości 70cm więc dla "lżejszości" kupiłem balsę 1mm. Ale się jeszcze zastanowię.
Zrobiłem miniteścik wytrzymałości klejenia balsy przez 5 klejów (2 polimerowe, 2 typu wikol, 1 CA) pod kątem: trwałości połączenia i przyczepności do balsy. Testowane kleje to:
- klej uniwersalny polimerowy - Dragon,
- Pattex Total,
- Total Vicol - uniwersalny klej do drewna,
- klej do drewna wikolowy - Dragon,
- cyjanoakryl "Kropelka".
Najsłabszą przyczepność do balsy miał klej polimerowy Dragon. Największą przyczepność do balsy i największą wytrzymałość miały kleje: Dragon Wikol i CA "Kropelka" - w tych klejach przyklejone elementy pękały poza miejscem klejenia przy próbie ich oderwania.
Edytowane przez xjm dnia 15.05.2016 20:16
 
AQUARIUS
#7 Drukuj posta
Dodany dnia 16.05.2016 08:37
Awatar

modelarz


Postów: 1472
Data rejestracji: 07.10.08

To chyba P-51 mustang?Masz fotkę skrzydeł i usterzenia? Czy to ma być latający model? Jeśli tak, to taki trochę większy orzeszek. Pokryłbym to japonką na cellon lub cienką folią - jest praktycznie w każdym kolorze. Balsa na pokrycie przy tej wielkości i krzywiznach.... Dojdzie szpachlowanie i szlifowanie - z milimetrowej balsy niewiele jest już co szlifować. Poza tym, żeby to miało ręce i nogi, to do malowania też by trzeba było jakoś tą balsę przygotować (czytaj: poszpachlować i pokryć) a to jest dodatkowa masa. Z klejów od razu odrzuciłbym dragon polimerowy - super ciężki i kropelkę - za szybki, za mało wydajny.
Edytowane przez AQUARIUS dnia 16.05.2016 08:38
"Gdybym miał wybrać, wolałbym ptaki niż samoloty "
C. Lindberg
 
SlavikS
#8 Drukuj posta
Dodany dnia 16.05.2016 11:44
Awatar

Administrator


Postów: 1928
Data rejestracji: 20.05.08

Faktycznie jeżeli to takie maleństwo to nie ma co masy dokładać. Cyjanoakryl wsiąka w balsę dając twarde, nieelastyczne połączenie, które w większych modelach z reguły szybko pęka od drgań silnika. Cyjanoakryl jest dobry do miejscowego utwardzenia balsy lub szybkiej, miejscowej naprawy. Ja do klejenia balsy stosuję Pattex Ekspress. Jeżeli to ma latać to też bym Ci radził pokryć japonką. To zestaw firmy Guillows?
Sławek
------------------------
DX6i - 2.4GHz
EXTRA 330S, Moth Minor 1:8, P-51D (Micro), Moth Minor 1:5, Klemm KL-35D
Combat ESA: MIG-3, KI-61, Fokker DVII, Ki-94, P-51
Na warsztacie: Moth Minor 1:4
 
AQUARIUS
#9 Drukuj posta
Dodany dnia 16.05.2016 12:38
Awatar

modelarz


Postów: 1472
Data rejestracji: 07.10.08

Też używam tego pattexu - doskonały klej do drewnianych konstrukcji szybko wiąże i daje elastyczną spoinę.
"Gdybym miał wybrać, wolałbym ptaki niż samoloty "
C. Lindberg
 
xjm
#10 Drukuj posta
Dodany dnia 16.05.2016 19:05
modelarz


Postów: 114
Data rejestracji: 10.01.16

Bingo Koledzy - to Mustang P-51D (kit 402 Guillows).
W oryginale jest oklejany japonką, lecz obrzydliwie wyglądają te załamania na kadłubie a ja chciałbym, by model miał krągłości niczym kobieta Smile
Dlatego wymyśliłem sobie krycie balsą i formowanie jej tak, by w pełni oddać piękno płynnych kształtów tego samolotu.
Tak, ma latać (taki przynajmniej mam plan Smile
W stosunku do kitu muszę wiele rzeczy poprzerabiać: zabudowa silnika bezszczotkowego z regulatorem, odbiornika, serw, przeróbka skrzydła (lotki) i stateczników (możliwość sterowania), inne podwozie... Aparatura 6-kanałowa.
Zamierzam również uzyskać powierzchnie typu chrom (folia) więc wymagania co do "płynności" powierzchni pokrycia są wysokie.
 
robloz
#11 Drukuj posta
Dodany dnia 16.05.2016 19:52
Awatar

Moderator


Postów: 1921
Data rejestracji: 19.05.08

Zamierzam również uzyskać powierzchnie typu chrom (folia) więc wymagania co do "płynności" powierzchni pokrycia są wysokie.


Moim zdaniem, jak tak zrobisz to Ci wyjdzie model wystawowy ( przy tych gabarytach). Próbować możesz, zobaczymy, może się mylę.

Model jest mały, dość gęsto ma podłużnice to pokryłbym go bezpośrednio folią "chrom". Na balsę + klej, szkoda wagi.
Robert

Taranis-2.4Ghz
combat- Me 110 . P 40. "zero"
Makiety -Fly Baby.
Budowa- Zlin Z 37 Cmelak.
 
SlavikS
#12 Drukuj posta
Dodany dnia 16.05.2016 21:20
Awatar

Administrator


Postów: 1928
Data rejestracji: 20.05.08

robloz napisał/a:
Moim zdaniem, jak tak zrobisz to Ci wyjdzie model wystawowy ( przy tych gabarytach).


W pełni się zgadzam z przedmówcami. Jeżeli chcesz żeby ten model jako tako latał to przy tych gabarytach i planowanym wyposażeniu niestety makiety nie zrobisz. Od początku przyjmujesz błędne założenia. Jeżeli chcesz zrobić nielota to szkoda pakować do niego wyposażenia.
My tylko radzimy, weźmiesz to pod uwagę albo nie - w końcu każdy uczy się na swoich błędach Smile
Sławek
------------------------
DX6i - 2.4GHz
EXTRA 330S, Moth Minor 1:8, P-51D (Micro), Moth Minor 1:5, Klemm KL-35D
Combat ESA: MIG-3, KI-61, Fokker DVII, Ki-94, P-51
Na warsztacie: Moth Minor 1:4
 
xjm
#13 Drukuj posta
Dodany dnia 16.05.2016 22:03
modelarz


Postów: 114
Data rejestracji: 10.01.16

Pasją modelarza jest budowanie, nie latanie Smile
Szkielet kadłuba (jak na zdjęciu) waży 17,5g.
Pokrycie kadłuba balsą 1mm zwiększyłoby jego masę o ok. 25g.
 
SlavikS
#14 Drukuj posta
Dodany dnia 16.05.2016 22:24
Awatar

Administrator


Postów: 1928
Data rejestracji: 20.05.08

Ok. To może od drugiej strony Smile
Jaka ma być waga docelowa, jaka powierzchnia nośna i w rezultacie planowane obciążenie powierzchni? Pamiętaj, że na balsę żeby to pomalować musisz dać japonkę na cellon lub folię = dodatkowa waga. Zrób sobie wyliczenia i jak Ci wyjdzie obciążenie ponad 100g/dm2 to nie wydawaj kasy na wyposażenie - będziesz miał ładny model do powieszenia na ścianie Wink
Widzisz Spita w moim avatarze? To był mój pierwszy tartaczek zbudowany od podstaw z planów. Też był ładny, ale jedyne co mogłem z nim zrobić to powiesić na ścianie albo wozić na wystawki. Od tego czasu zweryfikowałem swoje podejście do budowy modeli i wypracowałem swoje metody redukcji wagi, a przede wszystkim do mocnej korekty poszły kryteria wyboru modeli, które buduję.
Tak czy siak cieszę się, że mamy kolejnego kolegę, który buduje i ma zacięcie makietowe Smile Zmień lekko skalę i widzimy się na zawodach F4H-P Wink
Edytowane przez Andy dnia 17.05.2016 06:39
Sławek
------------------------
DX6i - 2.4GHz
EXTRA 330S, Moth Minor 1:8, P-51D (Micro), Moth Minor 1:5, Klemm KL-35D
Combat ESA: MIG-3, KI-61, Fokker DVII, Ki-94, P-51
Na warsztacie: Moth Minor 1:4
 
AQUARIUS
#15 Drukuj posta
Dodany dnia 17.05.2016 09:44
Awatar

modelarz


Postów: 1472
Data rejestracji: 07.10.08

Balsa to parszywy materiał, który nie ma pojęcia o wytrzymałości a którego jedyną zaletą jest niska masa. Co innego laminaty...


Słowa Kolegi z innego wątku - moim zdaniem bzdura, tym bardziej dziwi zamiar krycia tej ładnej konstrukcji balsą.co ? Oklej ten model folią, przy tym zagęszczeniu podłużnic krągłości będziesz miał tyle ile trzeba a i szanse, że to w ogóle poleci wzrosną.
A propos podobnych konstrukcji - proponuję obejrzeć jak mogą wyglądać modele o konstrukcji całkowicie balsowej krytej japonką - każdy z nich można by powiększyć dwu- trzykrotnie i zastosować lekki napęd rc na makietowości nie tracąc- moim zdaniem to najlepsza droga dla Twojego mustanga:
http://www.ffscal.../index.htm
Edytowane przez AQUARIUS dnia 17.05.2016 09:58
"Gdybym miał wybrać, wolałbym ptaki niż samoloty "
C. Lindberg
 
xjm
#16 Drukuj posta
Dodany dnia 17.05.2016 21:57
modelarz


Postów: 114
Data rejestracji: 10.01.16

AQUARIUS napisał/a:
Balsa to parszywy materiał, który nie ma pojęcia o wytrzymałości a którego jedyną zaletą jest niska masa. Co innego laminaty...

Słowa Kolegi z innego wątku - moim zdaniem bzdura, tym bardziej dziwi zamiar krycia tej ładnej konstrukcji balsą.co ?...

Czy żarciki są tu zakazane?Frown
Napisałem tak ponieważ mocno namęczyłem się, by nie uszkodzić żeberek i delikatnych podłużnic z balsy w czasie montażu, a i tak mi się nie udało. Zbudowałem natomiast wiele modeli ze sklejek i listew sosnowych (w czasach gdy balsa była rarytasem) i praca nad nimi była bezstresową przyjemnością Smile
Każda praktycznie katastrofa szkieletowego modelu balsowego (patrz chociażby ostatni przypadek Robloza) kończy się jego w rozpadem. Przecież nie musimy tu sobie udowadniać, jak balsa ma słabe własności wytrzymałościowe, i o tym napisałem.
Natomiast zupełnie inną wytrzymałość ma model o konstrukcji skorupowej, w tym z użyciem balsy jako pokrycia. Nie widzę więc żadnej sprzeczności, którą dostrzega Aquarius, którego pozdrawiam.
 
AQUARIUS
#17 Drukuj posta
Dodany dnia 18.05.2016 04:54
Awatar

modelarz


Postów: 1472
Data rejestracji: 07.10.08

Też Cię pozdrawiam, mimo że piszesz bzdury Wink Czekam na fotki oklejonego modelu.
"Gdybym miał wybrać, wolałbym ptaki niż samoloty "
C. Lindberg
 
robloz
#18 Drukuj posta
Dodany dnia 18.05.2016 15:08
Awatar

Moderator


Postów: 1921
Data rejestracji: 19.05.08

Każda praktycznie katastrofa szkieletowego modelu balsowego (patrz chociażby ostatni przypadek Robloza)


Mój model to akurat zły przykład w tym temacie. Myślisz, że laminatowy (lub cały pokryty balsą) kadłub modelu o wadze ponad 6kg. wytrzymałby spotkanie z ziemią
Robert

Taranis-2.4Ghz
combat- Me 110 . P 40. "zero"
Makiety -Fly Baby.
Budowa- Zlin Z 37 Cmelak.
 
Piotrek B
#19 Drukuj posta
Dodany dnia 18.05.2016 21:26
Awatar

modelarz


Postów: 1287
Data rejestracji: 12.08.09

Laminatowe są jak z betonu Smile http://www.aircom...php?id=519
Edytowane przez Piotrek B dnia 18.05.2016 21:27
Nie biorę grawitacji na poważnie.
 
xjm
#20 Drukuj posta
Dodany dnia 18.05.2016 22:53
modelarz


Postów: 114
Data rejestracji: 10.01.16

AQUARIUS napisał/a:
Też Cię pozdrawiam, mimo że piszesz bzdury Wink...

To już erystyka.................................
Panowie, wiem że jestem tu nowy (i nie muszę tu dłużej zabawić) i chciałem tylko w tym temacie zapytać się o optymalne, sprawdzone praktycznie kleje do klejenia balsy. A tu dyskusja przeniesiona przez Aquariusa z innego wątku na temat balsy...
Owszem, nie miałem wcześniej dużo do czynienia z balsą. Teraz (z konieczności) - tak i nic nie cofam z tego co napisałem na jej temat. Przykładowo kupione listwy miały z jednej strony przyzwoitą wytrzymałość na zginanie i twardość, z drugiej strony były kruche i niewiele twardsze niż gęsty styropian!!! Z płytami było podobnie - były bardzo niejednorodne. Nie wierzę, byś nie zetknął się z takimi problemami. Przecież o tym piszą również ludzie na forach modelarskich. A ty to nazywasz "bzdurą". Gratuluję samopoczucia.

A co do wypadków modeli to oczywiście nie ma niezniszczalnych i każdy przykład można podać tylko, że one o niczym nie świadczą, bo wypadek wypadkowi nie równy. Nie bardzo wiem o czym ma świadczyć zdjęcie rozbitego dziobu modelu z laminatu. Mogę załączyć dziesiątki innych, tylko po co?
 
Przeskocz do forum:
Podobne Tematy
Temat Forum Odpowiedzi Ostatni post
Jaki silnik/regulator? A może w ogóle inaczej? Technika w samolotach RC 16 30.10.2017 10:12
Czym kierujecie się przy wyborze modelu do budowy ? Nasze latające modele RC 4 16.04.2016 15:25
zasilanie modelu Elektronika 1 24.12.2015 16:10
Jaki model na początek Na dobry początek 66 28.08.2015 17:20
Klej Epoxy. wszystko o piankach, typy, obróbka, modele z pianek 1 27.06.2015 13:43
statystyka