witam! nie mogłem znaleźć odpowiedniejszeggo meijsca na forum i tu wstawiłem moja relację z Góraszki. Jeśli popełniłem błąd - przepraszam i proszę o naukę
Nawet kilka znajomych maszyn i twarzy z Płocka było
dzieki za dobre slowo - miejsce wśród publliki, jak tysiace innych ale nasze maszynki odrazu rzuciły mi się w oko, choć kołowanie wilgi żonka wychwyciła
wiecie, co do zdjeć, to może jak na pikniku się zjawimy to na płytkach podrzucę, bo surówek to jest bagatelka 4700 sztuk (2x 4g plus filmiki żonki (koeljne kilkadziesiat plików). muszę je obrobic, a te co pokazalem to tak "na chybcika"
na fotosiku sa w rozdzielce 1280x iles. chyba ze któś nie ebdzie na anszym pikniku to niech da znać i mu wysle, ale to dopiero tak gdzies za tdzien najwczesniej
-------Stawoj, Twoje foty też niczego sobie, no ale jakby to powiedzieć - miejsce miałes nieziemskie
Edytowane przez marcin1323 dnia 08.06.2009 11:25